Wakacyjny klimat na ekranie – część II

Zgodnie z obietnicą mam dla Was zestaw jeszcze kilku filmów, które sprawdzą się w długie letnie wieczory. Można je oglądać samemu, z przyjaciółmi przy dobrym napoju chłodzącym albo z ukochaną osobą u boku 🙂 Pierwsza część zestawienia miała więcej lżejszych tytułów, tym razem „wkradło” się więcej tematów obyczajowych, ale wciąż łączy je gorące lato w tle.

  • „Kochankowie z Księżyca” (reż.  Wes Anderson, 2012)

Wes Anderson to jeden z tych reżyserów, których filmy ogląda się nie tylko dla fabuły, ale również dla niezwykłej estetycznej strony dzieł. Wysmakowane ujęcia, oryginalne kadry, feeria barw, a wszystko to podszyte sporą dozą humoru i abstrakcją. Jeżeli ktoś nie miał jeszcze przyjemności zapoznać się z tym reżyserem, to wydaje mi się, że „Kochankowie” będą świetnym filmem na początek. Dwoje nastolatków, na przekór rodzicom i opiekunom obozu skautów, na którym spędzają lato, postanawiają uciec i przeżyć wielką przygodę i miłość. Ich śladem podążają policjanci, rodzice oraz drużynowy. Brzmi banalnie, ale całość ubrana jest w tak świetny klimat, że ogląda się to znakomicie. I nie sposób po prostu nie wspomnieć o fantastycznych aktorach, których możemy podziwiać na ekranie: Bruce Willis, Edward Norton, Bill Murray, Tilda Swinton, Frances McDormand. Część z nich to stali współpracownicy Andersona i widać, że czują się z nim na planie doskonale. Jeżeli zasmakujecie w tym oryginalnym obrazie, to na następny seans polecam „Grand Budapest Hotel” 🙂

hr_moonrise_kingdom_19.29185.4

  • „Najlepsze najgorsze wakacje” (reż.  Nat Faxon, Jim Rash, 2013)

To jeden z tych filmów, które wyglądają na niepozorne, a miło zaskakują od strony scenariusza i realizacji. Duncan jedzie na wakacje wraz z mamą i Trentem, jej nowym partnerem, którego gra rewelacyjny Steve Carell. Chłopak ma niskie poczucie własnej wartości, nie lubi Trenta i ogólnie nastawia się na najgorszy wyjazd w swoim życiu. Na miejscu znajduje się aquapark zarządzany przez przebojowego i pozytywnie zakręconego Owena (Sam Rockwell – brawa!), który pokazuje chłopakowi, że można mieć zupełnie inne podejście do życia, nawet mimo trudności. Znajdziemy tutaj kilka wątków obyczajowych, świetne aktorstwo, ciekawy niesztampowy scenariusz i przede wszystkim lekki humor. Pierwsze zauroczenie, problem z porozumieniem się z rodzicem, szukanie autorytetów – film porusza sporo kwestii, które są typowe dla młodego wieku, ale tutaj podane są bardzo przystępnie i ciekawie. Nie jest to film, który zmieni nasze życie, ale po prostu bardzo dobrze się go ogląda i można poczuć wakacyjny klimat w pełnej krasie.

doc_5798_0

  • „Sierpień w hrabstwie Osage” (reż.  John Wells, 2013)

Dwa kolejne filmy są chyba najcięższe z całego zestawienia i w obu występuje genialna Meryl Streep – moim skromnym zdaniem najlepsza amerykańska aktorka. „Sierpień…” umieściłam w zestawieniu przede wszystkim z powodu miesiąca w nazwie, chociaż można poczuć też atmosferę ciężkiego i gorącego sierpniowego klimatu. Bardzo lubię filmy, które rozgrywają się na zamkniętej przestrzeni i ich główną siłą jest aktorstwo i scenariusz ze świetnymi dialogami (wystarczy wspomnieć takie tytuły jak „Rzeź” czy „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”) i ten właśnie należy do tego grona. Streep gra seniorkę rodu, chorą na raka i zgorzkniałą Violet, która ściąga do rodzinnego domu córki w celu wyjaśnienia zaginięcia ojca. Spotkanie całej rodziny zamieni się w pole bitwy z pociskami żalu, pretensji i niedomówień. Kulminacyjna scena przy stole to nawał emocji, uczuć i przede wszystkim świetnego aktorstwa. Ciężka tematyka rodzinna, ale ogląda się to wyśmienicie. I ta obsada – oprócz Streep, zobaczymy także Julię Roberts, Ewana McGregora, Juliette Lewis oraz Benedicta Cumberbatcha. Warto!

sierpień-w-hrabstwie-osage

  • „Co się wydarzyło w Madison County” (reż. Clint Eastwood, 1995)

Meryl jeszcze raz, tym razem w towarzystwie Clinta Eastwooda, który także jest reżyserem tego dzieła. Niewiele jest osób, które tego filmu nie widziały, ale mimo wszystko uznałam, że warto o nim wspomnieć. To klasyka filmów o miłości spośród innych tytułów o tej tematyce wyróżniający się głównymi bohaterami. Są to zwykli ludzie w średnim wieku, którym przydarzyła się miłość. Ona jest gospodynią domową, oddaną rodzinie i pracy na farmie. On jest cenionym fotografem, mającym wykonać serię zdjęć dla National Geographic. Zatrzymuje się, by zapytać o drogę i zostaje na dłużej. Uczucie nie przychodzi łatwo, w obojgu pojawia się mnóstwo wątpliwości, burza emocji. Wyrzuty sumienia walczą z pragnieniem prawdziwego uczucia. Co zwycięży? Decyzja zostaje podjęta na pewnym skrzyżowaniu w trakcie jednej z najbardziej poruszających scen w historii kina.

37763_c

  • „Holiday” (reż.  Nancy Meyers, 2006)

Przyjemna komedia romantyczna z Cameron Diaz i Kate Winslet w rolach głównych. Jedna jest cenioną reżyserką trailerów filmowych i mieszka z przepychem w słonecznym Los Angeles. Druga natomiast jest dziennikarką mieszkającej w niewielkiej angielskiej wsi. Obie łączy to, że przeżywają załamanie miłosne i postanawiają na chwile oderwać się od swojej rzeczywistości. Trafiają na siebie na stronie proponującej czasową zamianę mieszkań. Zgadzają się i na kilka tygodni zmieniają miejsce zamieszkania. Jak łatwo się domyślić obie panie odnajdują uczucie, a także nabierają dystansu do swojego życia i problemów. Humor jest tutaj nienachalny, bardzo subtelny i rzeczywiście zabawny, trafnie punktujący relacje damsko-męskie. Aktorsko wszyscy wypadają dobrze i przekonująco – obok wspomnianych pań zobaczymy także Jude Law oraz Jacka Blacka. To bardzo przyjemne, lekkie kino, które powinno zadowolić każdego, kto szuka filmowej rozrywki na letni wieczór. Dodatkowy smaczek – ciekawe obserwacje na temat hollywoodzkiego świata filmowego – wątek z Arthurem Abbottem to prawdziwa perełka.

  • „Amelia” (reż.  Jean-Pierre Jeunet, 2001)

Ten jeden z najpopularniejszych francuskich filmów nieodłącznie kojarzy mi się z wakacjami i latem. Być może wpływ na to ma żywa kolorystyka filmu i jego pozytywne przesłanie, a może chodzi o samo miejsce, gdzie dzieje się akcja – piękny Paryż. Tak czy inaczej jeżeli istnieje jeszcze ktoś, kto nie widział „Amelii” musi to koniecznie nadrobić, a jeżeli już widzieliście to nic nie stoi na przeszkodzie, aby sobie ten film przypomnieć. W końcu do dobrych rzeczy zawsze warto wracać. Tytułowa Amelia to marzycielka, dziewczyna o dobrym sercu, która chce pomagać innym i jednocześnie samemu odnaleźć szczęście i radość w życiu. Przemierza więc urocze francuskie uliczki i rozprzestrzenia swoją pozytywną energię. Uśmiech, prosty gest, słowo, zmiana czyjegoś zdania – to proste, małe rzeczy, które dla kogoś z drugiej strony mogą okazać się niezwykle ważne. Film bawi i wzrusza, ale przede wszystkim zachwyca swoją plastyczną stroną. „Amelia” ze swoim tajemniczym uśmiechem chyba nigdy się nie znudzi.

229764_1.1

  • „Szef” (reż. Jon Favreau, 2014)

„Szef” nie jest kinem wybitnym, ale po raz kolejny – to film, który nastraja pozytywnie i pokazuje, co jest w życiu najważniejsze. Jon Favreau (w roli głównej oraz za kamerą) gra Carla, który traci posadę w renomowanej restauracji (wymagającego szefa gra świetny Dustin Hoffman). To go jednak nie załamuje, ale wręcz dodaje skrzydeł, aby spróbować czegoś nowego – otwiera food truck z kanapkami, które szybko robią furorę. Film ciekawie pokazuje także jaką moc mają współczesne social media, z Twitterem i Facebookiem na czele. Dużo dobrej muzyki, świetne aktorstwo (oprócz już wspomnianych także Scarlett Johansson, Robert Downey jr., Sofia Vergara) i przede wszystkim pozytywnych emocji. Bardzo przyjemny film o dążeniu do realizacji marzeń, o przyjaźni i rodzinie. I oczywiście o jedzeniu. Absolutnie nie oglądajcie na głodniaka! 🙂

BrdktkpTURBXy8xNWQ2ZGI5ZWYxNThjNmI3ZThhMzhkZmE3YmUxNDU2OS5qcGeSlQNCzQEqzQa-zQPLkwXNAyDNAcI

Jakie jeszcze filmy dołożylibyście do mojej listy? A może któryś tytuł szczególnie Was zainteresował? Dajcie znać w komentarzach!

Asia B&B

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s