Absurdalia Cafe – klimatyczne miejsce na krakowskim Podgórzu

Ten wpis mógłby tak naprawdę składać się z jednego zdania rozkazującego – rzućcie wszystko i idźcie do absolutnie fantastycznej kawiarni Absurdalia Cafe 🙂 Żeby jednak zachęcić Was jeszcze bardziej, opowiem Wam, co mnie w tym miejscu zachwyciło. Póki co mieliśmy przyjemność gościć w Absurdaliach dwukrotnie i za każdym razem było tam bardzo miło i klimatycznie. A na tych wizytach na pewno się nie skończy 🙂

Atmosfera. Muszę przyznać, że w Absurdaliach jest to, co w kawiarniach uwielbiam – już od wejścia masz wrażenie, że jest to miejsce, w którym będziesz czuć się, jak w domu. I tak faktycznie jest. Jest ciepło i przytulnie. Od progu wita Was cudowny zapach domowej kawy oraz uśmiech właścicielki lokalu, która krząta się między stolikami. Na oknie rośnie świeżo zasadzona rzeżucha, a w mniejszym pomieszczeniu kilka pań uczestniczy w warsztatach dziergania koszyków z grubego sznurka. Przy innym stoliku dwie dziewczyny  mówiące po francusku grają w karty. Dzieci i zwierzęta mile widziane 🙂 To miejsce żyje! Obserwuję je na Facebooku oraz Instagramie i jestem pozytywnie zaskoczona ilością pomysłów, które ma właścicielka Absurdaliów. Co weekend odbywają się tu jakieś warsztaty albo spotkania z ciekawymi osobami (może kiedyś skuszę się na takie wydarzenie). Można też poczytać książkę albo pograć w planszówkę, których jest całkiem spory wybór. Klimat jest fantastyczny, dokładnie taki, jakiego oczekujesz w miejscu, do którego idziesz się zrelaksować i odpocząć.

ok1

ok8

ok10

Wystrój. Absolutnie w moim stylu! Mnóstwo poduch, światełka porozwieszane w różnych miejscach, wygodny fotel, stoliki i krzesła w różnych stylach… Jest naprawdę pięknie, chociaż raczej w stonowanych kolorach i bez większych szaleństw. W takim miejscu nie mogło zabraknąć regału z książkami, co dla mnie od razu stanowi dodatkowy plus. Jednym z najbardziej uroczych miejsc w kawiarni jest metalowe łóżko wyłożone poduchami, w którym można się zagłębić z książką, kawą albo grą. Wszystko jest urządzone ze smakiem, gustem i … lekkim poczuciem humoru 🙂 Rozglądam się i uśmiech co chwilę rozświetla moją buzię. Niestety stolików nie ma zbyt dużo i może się zdarzyć, że nie będzie miejsca. Ale gdy już usiądziesz to doceniasz to, że nie jest to kolejna zatłoczona kawiarnia, w której dla właściciela liczy się ilość stolików, ale przyjemna, rodzinna atmosfera.

20170114_140111

Pyszności w menu. Kawa jest bardzo dobra (to oczywiście podstawa w każdej kawiarni, chociaż z tym bywa różnie), ale oprócz tego w menu można znaleźć mnóstwo innych ciekawych pozycji, a karta wciąż się rozrasta. Można na przykład przypomnieć sobie smak dzieciństwa i wypić pyszne kakao z piankami (rewelacja!). Albo spróbować zdrowego koktajlu lub herbatki (duży wybór) i przegryźć kawałkiem ciasta bądź tarty. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

20170304_115223

Sklep z rękodziełem. Zanim Absurdalia rozgościły się na Podgórzu, znajdowały się w centrum miasta, na Grodzkiej, gdzie występowały jako sklep z rękodziełem. Po przeprowadzce na Brodzińskiego, właścicielka postanowiła zrealizować swoje marzenie o założeniu kawiarni. Nie oznacza to jednak, że rękodzieło zniknęło. W Absurdalia Cafe znalazło się również miejsce na regały wypełnione pomysłowymi maskotkami, kartkami, podkładkami, magnesami (absolutnie piękne, Dzióbkowski jeden mi sprezentował :)) i różnymi innymi uroczymi akcesoriami i ozdobami. Ten kącik nadaje miejscu dodatkowego charakteru i daje możliwość nabycia nietuzinkowej, fajnej pamiątki.

Absurdalia Cafe to jedno z najbardziej czarujących miejsc, w jakich ostatnio byłam. W Krakowie nie brakuje knajpek i kawiarni, ale nie we wszystkich udaje się uchwycić tą wyjątkową atmosferę, domowy klimat, który zachęca do tego, żeby wejść, rozgościć się i zostać na dłużej. Jak tylko będziecie w tych okolicach, to koniecznie tam zajrzyjcie i dajcie się zauroczyć. Ja na pewno jeszcze nie raz wrócę do Absurdaliów 🙂

ok3

Asia B&B

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Absurdalia Cafe – klimatyczne miejsce na krakowskim Podgórzu

  1. Obrotowy Miś

    W takim razie może ja wyrażę bardziej stonowaną opinię o Absurdaliach, ponieważ mnie aż tak to miejsce nie zachwyca jak autorkę Kaczuchę 😛
    Atmosfera – niestety nie jestem miłośnikiem hałasujących i biegających z zabawkami pomiędzy stolikami dzieciorów. Od klimatycznej kawiarenki oczekuję raczej ciszy, żeby móc spokojnie napić się kawki i porozmawiać. Więc takie knajpy pro-kids raczej nie dla mnie.
    Wystrój – ‚metalowe łóżko wyłożone poduchami’ jest fajne dopóki się na nim nie usiądzie. Niestety ma długie siedzisko i twardy stalowy pręt na brzegu (widać to na jednym z powyższych zdjęć), który niestety uwiera dość boleśnie w nogi. Można oczywiście rozwiązać ten problem siadając z brzegu, ale co to za frajda siedzieć tak bez opierania się o miękkie poduchy z tyłu? :/
    Tłok w tej kawiarni raczej jest normą właśnie przez rodziny przychodzące z dziećmi oraz panie szydełkujące czy „warsztatujące się” w czymś innym, które zajmują przez pół dnia prawie połowę lokalu (jedno całe pomieszczenie). Będąc ostatnio mieliśmy trochę szczęścia, bo dosłownie kilka minut później przyszło kilka osób, dla których już miejsca nie było…
    Pyszności w menu – tutaj bez zastrzeżeń, ale tak jak zauważyła Kaczucha, obecnie na rynku krakowskim (i nie tylko) jest spore zagęszczenie kafejek z dobrą kawą i domowym ciachem, więc nie jest to jakimś wyczynem. Do knajpek ze złą kawą po prostu się nie wraca 😛

    Podsumowując knajpka jest fajna, ma swój urok i dobrą kawkę, na pewno warto zajrzeć i przekonać się samemu. Jednak jak dla mnie w naszym mieście istnieje sporo podobnie klimatycznych miejsc i wciąż powstają nowe, co oczywiście cieszy. Jedynym zmartwieniem pozostaje brak czasu, żeby je wszystkie odwiedzić chociaż raz 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s