„Piwo”, czyli zgłębiamy świat piwnej rewolucji

Dzisiaj na blogu mała niespodzianka, czyli wpis gościnny autorstwa Dzióbkowskiego. Pisze on o książce „PIWO. Wszystko, co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka” autorstwa Tomasza Kopyry (Wydawnictwo Flow Books, 2016). Miłej lektury 🙂

Na początek herezja na blogu o książkach: Dzióbkowski nie czyta książek. To znaczy aktualnie nie czyta, bo kiedyś czytał. Trochę 😉 Nie to, że książki są niefajne czy czegoś im brakuje. Co to to nie. Są naprawdę wspaniałą rozrywką, pobudzają wyobraźnię, angażują uczucia, kreują światy, wciągają w akcję i w ogóle sami wiecie Po prostu po części z braku czasu, a chyba głównie z lenistwa, Dzióbkowski kiedy ma wolny czas wybiera granie lub oglądanie filmów/seriali. Jeśli chodzi o czytanie to nie porzucił tego, bo czyta regularnie gazety i internety. Jednakowoż prowadząca ten blog Kaczucha od czasu do czasu uszczęśliwia Dzióbkowskiego wręczeniem mu jakiejś książki z wielką nadzieją, że ją prędzej czy później przeczyta. Tak było z kotem Bobem – połowicznie, bo pierwsza część została przeczytana z wypiekami na dziobie jakieś 2 lata temu, a druga czeka do dziś na swój czas 😛

Stosunkowo niedawno została też sprezentowana przez Kaczuchę książka pt. „PIWO. Wszystko, co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”, która to właśnie jest głównym bohaterem tegoż wpisu. Dzióbkowski postanowił wniknąć w jej treść z dwóch powodów: ponieważ jest stosunkowo niedługa (248 stron) i ponieważ lubi piwo. Bardzo lubi. Aha – autorem jest pan Tomasz Kopyra, znany zapewne piwoszom bloger, twórca i prowadzący największy na YouTube kanał poświęcony piwu właśnie. No po prostu pan, który zna się na piwie

Napój ten zaprząta uwagę Dzióbkowskiego od niepamiętnych lat, ale w ostatnim czasie jego postrzeganie zmieniło się dość znacznie, a to za sprawą tzw. rewolucji piwnej, która przetacza się przez cały cywilizowany świat i o której zapewne część z Was już słyszała. Z jej wielkich dobrodziejstw możemy korzystać i w Polsce od kilku dobrych lat. Oficjalnie za jej początek w naszym kraju uznaje się debiut piwa Atak Chmielu z browaru Pinta, który miał miejsce w 2011 roku. Od tego czasu powstało mnóstwo mały rzemieślniczych browarów, eksperymentujących i odkrywających przed nami coraz to nowe gatunki i odmiany piw, o których we wcześniejszych latach nam się nie śniło. Sporo też osób zaczęło warzyć piwo samemu, kiedy to okazało się, ze można to robić we własnym domu naprawdę niewielkim kosztem i bez ukończenia specjalistycznych kursów. W skrócie rewolucja piwna to dla miłośników tego złocistego napoju samo dobro i mnóstwo nowych możliwości

ok2
Treść książki wzbogacają liczne kolorowe zdjęcia

Książka, jak zapewne się domyślacie, porusza te wątki, ponieważ powstała właśnie po to, by każdy wchodzący w coraz modniejszy ostatnio świat piw kraftowych i rzemieślniczych (tak, są między nimi różnice, o czym m.in. dowiadujemy się z rzeczonej książki), mógł się w tym wszystkim odnaleźć bez obaw o posądzenie o ignorancję. Poradnik ów bardzo dobrze wstrzelił się w swój czas i zgodnie z tytułem zawiera wszystko (prawie), co potrzeba żeby sprawnie poruszać się po piwnym świecie. I zdecydowanie Dzióbkowski nie ma tutaj na myśli świata jasnego koncernowego lagera za 2,50 zł, którego żłopie się latem do grilla ze znajomymi. Nie – tą drogą nie chcemy iść 😉

Książka jest podzielana na 4 główne części. Pierwsza zatytułowana po prostu „Jak powstaje piwo” to niezłe kompendium uzupełniające wiedzę w w/w temacie, z której dowiadujemy się np. że nazywanie piwa zupą chmielową jest mocno nietrafione, dlaczego na niektórych działa tak usypiająco oraz też jak nas oszukują serwując piwo w knajpach.

Część druga pozwala nam się odnaleźć w ‘piwnym matriksie’ oraz zawiera rozdział 4 o intrygującym tytule „Dlaczego piwo masowe jest takie kiepskie?” Już na samym jej początku autor ostrzega nas ni mniej ni więcej tak jak Morfeusz ostrzegał Neo w Matriksie: „czy na pewno chcecie poznać prawdę. Bo później nie da się już wrócić do delektowania się czteropakiem jasnego lagera przy grillu”. Oczywiście jesteśmy piwnym Neo i wybieramy prawdę Co nam to daje? Ano wzbogacamy swoja wiedzę i znajdujemy odpowiedzi na pytania w stylu dlaczego producenci nie podają pełnego składu piwa na etykietach (co z tym cukrem w piwie?), jaki jest tak naprawdę koszt wytworzenia piwa, które na sklepowej półce kosztuje 2,49 zł (ta wiedza jest faktycznie dość szokująca) i wiele innych.

Część 3 to już sam miód, albowiem znajdziemy w nim szeroki opis aktualnie znanych stylów, rodzajów, nazw i wielu innych cech piw z całego świata, co dla amatora piwnej rewolucji jest niezbędną wikipedią, czy może raczej beerpedią Całość okraszona jest niezliczonymi piwnymi ciekawostkami, niektórymi tak osobliwymi i niewiarygodnymi, że czytając śmiejemy się, zarazem przecierając oczy ze zdumienia.

Ostatnią część pan Kopyra poświęca praktyce, czyli przekonuje nas, że właściwie każdy może być piwowarem. Po czym podaje twarde dowody, po zapoznaniu się z którymi nie sposób odmówić mu racji. I Dzióbkowski mu tej racji nie odmawia, czując się po lekturze bardzo zmotywowany do głębszego wnikania w bogaty świat piwnych doznań i kto wie, może nawet do rozpoczęcia swojej własnej przygody z piwowarstwem 😉

Kaczucha uważa, że powinno się na końcu wpisu zachęcić potencjalnych czytelników (bądź zniechęcić, jeśli książka się nie podobała). Dzióbkowski uważa z kolei, że zrobił to wymieniając wyżej zalety omawianej książki. Ale to Kaczucha jest znawcą blogowym i Dzióbkowski postanowił posłuchać jej porady – niniejszym wszem i wobec Dzióbkowski poleca z całego piwnego serca poradnik pt. „PIWO. Wszystko, co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”. Czytajcie, degustujcie, warzcie. W tej kolejności Smacznego!

Reklamy

4 uwagi do wpisu “„Piwo”, czyli zgłębiamy świat piwnej rewolucji

  1. chyba powinnam sobie kupić i się doszkolić ;P sama jakoś specjalnie za nim nie przepadam, ale moja druga połówka wręcz przeciwnie, więc może to będzie korzystna książka dla obydwojga z nas 😛

    pozdrawiam 😀

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s