Premiery filmowe jesieni

Wakacje pod względem ciekawych premier filmowych były dosyć spokojne. W kinie byliśmy może ze trzy razy, co wynikało nie tylko z tego, że wyjechaliśmy na urlop, ale też dlatego, że po prostu nie było z czego wybierać. Trzy razy w ciągu trzech miesięcy to dla nas dość kiepska średnia. Ale wszystko wskazuje na to, że jesienią będziemy mieli okazję to nadrobić. Dystrybutorzy filmowi szykują wiele ciekawych premier,co oczywiście w samym USA wynika z tego, że jesień to okres przed rozdaniem głównych nagród filmowych – Złotych Globów oraz Oscarów. Co chwilę w recenzjach i zapowiedziach filmowych czytam, że mamy do czynienia z oscarowym filmem albo, że aktor za jakąś rolę ma Nagrodę Akademii w kieszeni. To się okaże na początku przyszłego roku, a póki co warto zaplanować, jakie filmy obejrzeć.

Poniżej przedstawiam Wam listę premier jesiennych, na które najbardziej czekam.

„Ostatnia rodzina” (reż. Jan P. Matuszyński). Historia rodziny Beksińskich – wybitnego malarza Zdzisława, jego żony Zofii oraz syna Tomka. Historia ta naznaczona jest cierpieniem, depresją i tragedią. Film póki co zbiera same pozytywne recenzje, a Andrzej Seweryn za rolę seniora Beksińskiego otrzymał nagrodę na Festiwalu Filmowym w Locarno. Temat interesuje mnie o tyle szczególnie, że o Zdzisławie Beksińskim i jego twórczości mówiłam na swojej prezentacji maturalnej. Premiera jeszcze we wrześniu, więc mam nadzieję, że wybierzemy się na ten film już za kilka dni.

rodzina


„Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” (reż. David Yates). Kolejna historia ze świata Harry’ego Pottera, ale tym razem akcja dzieje się kilkadziesiąt lat przed wydarzeniami znanymi z książek J.K. Rowling. Akcja dzieje się w Nowym Jorku, gdzie czarodziej Newt Skamander, grany przez Eddiego Redmayne’a (w filmie „Teoria wszystkiego” grał Stevena Hawkinga), wyrusza by pisać książkę o tytułowych fantastycznych zwierzętach i oczywiście ma przy tym mnóstwo przygód. Lubię serię o Potterze, więc pewnie ten film także obejrzę, w ramach uzupełnienia całej historii 🙂

fantastic_beasts_and_where_to_find_them_poster


„Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie” (reż. Gareth Edwards). Kolejna odsłona nowego cyklu z serii Star Wars. Chronologicznie akcja tego filmu dzieje się jeszcze przed „Nową nadzieją”, a więc nie ma bezpośredniego związku z „Przebudzeniem Mocy” z zeszłego roku. Opowieść będzie dotyczyła grupy rebeliantów, starających się wykraść plany Gwiazdy Śmierci. Jako wielka fanka gwiezdnej sagi, która na starej trylogii po prostu się wychowała (mówię to bez cienia wątpliwości – stare Star Warsy na kasetach VHS były przeze mnie eksploatowane do granic możliwości), nie widzę po prostu innej opcji niż żeby wybrać się na najnowszą część, jak tylko to będzie możliwe. Zwłaszcza, że „Przebudzenie” była bardzo dobre, zatarło nieprzyjemne wrażenie po „drugiej” trylogii i rozbudziło mój apetyt na więcej. Niech w grudniu moc będzie z nami 🙂

star-wars


„Pasażerowie” (reż Morten Tyldum). Historia sci-fi  z ulubienicą Ameryki – Jennifer Lawrence oraz Chrisem Prattem („Strażnicy Galaktyki”) w rolach głównych. Oto mamy dwójkę bohaterów, którzy budzą się na statku kosmicznym i odkrywają, że reszta pasażerów wciąż jest zahibernowana i ma się obudzić za… dziewięćdziesiąt lat. Z czasem dochodzą do wniosku, że ich przedwczesna pobudka nie była przypadkowa. Trailer robi świetne wrażenie, z chęcią zobaczę wszystkie niesamowite efekty na dużym ekranie.

passengers_2016_film_poster


„Dziewczyna z pociągu” (reż. Tate Taylor). Muszę przyznać, że książka, na podstawie której powstał film, nie porwała mnie i zupełnie nie rozumiem zachwytów nad nią ani ogólnego fenomenu, który wywołała (podgatunek kryminałów domestic noir – ze zwykłymi kobietami w roli głównej). Uważam, że fabuła była nieprawdopodobna do granic możliwości, a główna bohaterka strasznie irytująca. Ale film obejrzę z ciekawości – być może na ekranie wypadnie to lepiej niż na kartach książki. Dodatkowo lubię Emily Blunt, a tutaj podobno gra rolę życia.

girl-train-poster


„Doktor Strange” (reż. Scott Derrickson). Walka między Marvelem a DC Comics o widzów i największe przychody trwa w najlepsze. Powstają kolejne adaptacje popularnych komiksów, szczęśliwi fani tłumnie ruszają do kin, a twórcy filmów liczą kasę. Trudno się temu dziwić – te filmy są naprawdę dobrą rozrywką! A tutaj dodatkowo gra rewelacyjny Benedict Cumberbatch (jeżeli ktoś jeszcze nie widział genialnego Sherlocka w jego wykonaniu, to koniecznie polecam ten serial!) ze swoim głębokim spojrzeniem i jeszcze głębszym głosem. Trailer ogląda się bardzo dobrze, czekam na premierę i recenzje.

strange


„Światło między oceanami” (reż. Derek Cianfrance). Spokojne i klimatyczne kino z Michaelem Fassbenderem (nie potrzeba żadnych rekomendacji) oraz Alicią Vikander, uroczą Szwedką, która ma już na koncie Oscara. Film opowiada historię pary, która nie może mieć dziecka i oto nagle do brzegu wyspy, na której mieszkają przybija łódź z niemowlęciem… Jaką decyzję podejmą bohaterowie? Ja się wzruszyłam już na samym trailerze. Myślę, że to kolejny film na udany babski wieczór 🙂

the_light_between_oceans_poster


„Sully” (reż Clint Eastwood). Historia amerykańskiego kapitana Wrony, czyli kapitana Sullenberga, który w obliczu problemów udanie wylądował na rzece Hudson samolotem wypełnionym pasażerami. Oczywiście potem pojawia się śledztwo i pytanie, czy wszystko w całej akcji było w porządku. W roli głównej jeden z moich ulubionych aktorów – Tom Hanks. Duet Hanks + Eastwood biorę w ciemno.

sully_1


„Nowy początek” (reż. Denis Villeneuve). Na ziemi po raz kolejny lądują obcy. Tym razem głównym wątkiem jest próba porozumienia się z przybyszami. Podobno film, mimo tematyki sci-fi, jest bardzo kameralny i klimatyczny. Reżyser już udowodnił, że potrafi sprawić, aby widzowie oglądali film siedząc na skraju fotela (kto oglądał rewelacyjne „Sicario” ten wie, o czym mówię). A dla mnie dodatkowym smaczkiem jest fakt, że główna rolę męską gra Jeremy Renner 🙂

arrival


Lista mogłaby być o wiele dłuższa, tak jak pisałam jesień to ulubiona pora filmowców na premiery. Z pewnością w międzyczasie pojawi się jeszcze wiele filmów, również tych bardziej niszowych, kameralnych, niehollywoodzkich, które z przyjemnością obejrzymy. Wszystko wskazuje na to, że czeka nas bardzo przyjemna filmowa jesień i zima 🙂


Asia B&B

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Premiery filmowe jesieni

  1. Pingback: „Nowy początek” – o potrzebie rozmawiania – Books & Beauty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s