Majówka 2019 / część II / Alzacja i Lotaryngia

Już, już, tuż za rogiem jest długo wyczekiwany urlop i powrót do mojego ulubionego kraju (kto wie, jaki? 😉 ). Ale obiecałam sobie, że jeszcze przed tym wyjazdem wyczyszczę podróżnicze tematy, a co za tym idzie zabieram Was jeszcze raz w czasie i przestrzeni do tegorocznej majówki 🙂 W poprzednim wpisie (tutaj) było o urokliwych …

Czytaj dalej Majówka 2019 / część II / Alzacja i Lotaryngia

Na dużym i małym ekranie / podsumowanie część II

Zgodnie z obietnicą wracam z drugą częścią filmowego podsumowania pierwszego półrocza 🙂 Pierwszy wpis możecie znaleźć tutaj. "Green Book" (reż. Peter Farrelly; 2018) Film Petera Farellego (tak, jednego z TYCH braci Farellych od głupich komedii...) to nieco zaskakujący tegoroczny laureat Oscara dla najlepszego filmu, ale to nie znaczy, że nie zgadzam się z werdyktem Akademii. …

Czytaj dalej Na dużym i małym ekranie / podsumowanie część II

„27 śmierci Toby’ego Obeda” – wstrząsający fragment historii Kanady

Są takie książki, o których bardzo trudno pisać bez emocji, nawet jeżeli dotyczą tematu na drugim końcu świata i niewiele mam wspólnego z bohaterami. Wśród reportaży znalazłabym kilka takich tytułów, zwłaszcza, że bardzo lubię czytać historie z innych kręgów kulturowych i politycznych - właśnie dlatego często sięgam po reportaże o Afryce, czy Bliskim Wschodzie. Jednak …

Czytaj dalej „27 śmierci Toby’ego Obeda” – wstrząsający fragment historii Kanady

Majówka 2019 / część I / Jak niemieckie miasteczka skradły nasze serca

Pewnie już zapomnieliście o majówce w tym roku i skupiacie się na planach urlopowych 🙂 My też główny urlop mamy jeszcze przed sobą (w sierpniu), ale wciąż wracamy myślami do przełomu kwietnia i maja, który spędziliśmy bardzo przyjemnie w Niemczech i we Francji. I tak naprawdę w ciągu kilku dni odwiedziliśmy trzy miasteczka w Hesji, …

Czytaj dalej Majówka 2019 / część I / Jak niemieckie miasteczka skradły nasze serca

Na dużym i małym ekranie / podsumowanie część I

Mój najwierniejszy Czytelnik, czyli Dzióbkowski, bardzo mnie ostatnio zmobilizował do "ożywienia" bloga, za co jestem mu niezwykle wdzięczna ❤ A ponieważ do jego ulubionych wpisów należą filmowe, to na pierwszy ogień "nowego początku" rusza właśnie ta tematyka. Podsumowań filmowych nie było od.... stycznia :/ Ojj, niedobrze. Ciężko będzie nadrobić wszystkie filmy i seriale, które w …

Czytaj dalej Na dużym i małym ekranie / podsumowanie część I

„Zbuntowany Nowy Jork” – nie tylko o prohibicji

"Kiedy ratyfikowano tę poprawkę, wydawało się, że popiera ją cały kraj. Zwłaszcza że wielu Amerykanów (...) miało naiwne przekonanie, iż zakaz będzie dotyczyć jedynie mocnych alkoholi, w żadnym wypadku wina i piwa. W każdym razie, zwłaszcza w wielkich miastach, naruszanie prohibicji zaczęło się zaraz po jej wprowadzeniu. Powstawały nielegalne bary i meliny, duch buntu ogarnął …

Czytaj dalej „Zbuntowany Nowy Jork” – nie tylko o prohibicji

W czarującej Czarnogórze / część IV. Stary Bar i Jezioro Szkoderskie

Czy to już wielkimi krokami zbliża się koniec maja? Kiedy minęły te wszystkie tygodnie od początku roku? Szok... Rok temu mniej więcej o tej porze byliśmy w trakcie planowania i szykowania się na urlop w Czarnogórze. W tym roku nasze plany urlopowe musiały ulec zmianie, ale za nami jest przyjemna majówka, o której na pewno …

Czytaj dalej W czarującej Czarnogórze / część IV. Stary Bar i Jezioro Szkoderskie

„Światła wojny” – szukając własnej tożsamości

"Kiedy próbujesz pisać dziennik, mówiono mi, musisz mieć w sobie coś z sieroty. Żeby to, czego ci brakuje, i rzeczy, do których odnosisz się z wahaniem i obawą, przychodziły ci prawie w naturalny sposób. 'Dziennik jest utraconym dziedzictwem', uświadamiasz sobie i musisz w tym okresie nauczyć, jak i gdzie patrzeć. W powstałym w ten sposób …

Czytaj dalej „Światła wojny” – szukając własnej tożsamości

Tam gdzie Agatha Christie spotyka się z Black Mirror

Półki w księgarniach co miesiąc (a nawet co tydzień!) zalewają kolejne tytuły i dużą część nowości stanowią kryminały. I nie ma się czemu dziwić - to bardzo popularny gatunek i wielu czytelników lubi chociaż na chwilę wcielić się w postać detektywa lub policjanta i spróbować rozwiązać jakąś zagmatwaną zagadkę kryminalną. W ostatnich latach szczególnym zainteresowaniem …

Czytaj dalej Tam gdzie Agatha Christie spotyka się z Black Mirror

O najbardziej skrytych pragnieniach – „Syrena i Pani Hancock”

Wspominałam jakiś czas temu, że zdarza się, że tym, co nas przyciąga do książki jest okładka. Niestety, wbrew popularnemu powiedzeniu, że nie powinno się oceniać książki po okładce, oczywistym jest, że wydawcy starają się, żeby już po pierwszym spotkaniu z jakimś tytułem, potencjalni czytelnicy byli zainteresowani lub zaintrygowani, jeszcze zanim przeczytają pierwsze słowa. Ja też …

Czytaj dalej O najbardziej skrytych pragnieniach – „Syrena i Pani Hancock”